Trzaskowski pochwalił prezesa PiS. "Nawet on zdał sobie sprawę"
Przemysław Czarnek powiedział w połowie lipca, że gdyby został premierem, to Polska powinna wykorzystać swoją pozycję w UE i NATO, aby wymóc na Ukrainie zmianę polityki wobec Polski.
– Trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich – stwierdził kandydat PiS na premiera.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński we wpisie na platformie X podkreślił, że "Prawo i Sprawiedliwość stoi i zawsze stało na stanowisku, iż pomoc militarna, realizowana także przez UE na rzecz Ukrainy, jest bezwzględnie potrzebna". Dodał, że "to kluczowa sprawa z punktu widzenia polskiej racji stanu i naszego bezpieczeństwa". "Sprawa wypowiedzi Przemysława Czarnka zostanie wyjaśniona przez kierownictwo partii" – podkreślił Jarosław Kaczyński.
Trzaskowski chwali Kaczyńskiego
W programie Polsat News Trzaskowski stwierdził, że niepokoi go "radykalizacja" PiS. – PiS przyjął kurs ścigania się na radykalizm. To, co wyprawiał kandydat na premiera, pan Czarnek, i tezy, które powtarzał, tezy rosyjskiej propagandy, przerażały – mówił.
Następnie prezydent Warszawy pochwalił Jarosława Kaczyńskiego za to, że ten interweniował w sprawie, przyznając, że Czarnek posunął się za daleko.
– W pewnym sensie mogę pochwalić prezesa Kaczyńskiego, że nawet on zdał sobie sprawę, że to idzie za daleko. Ale to doprowadza do pęknięcia w PiS, dlatego że są tam ludzie, którzy mają równie radykalne poglądy jak Konfederacja Korony Polskiej – stwierdził wiceszef Koalicji Obywatelskiej.
Jego zdaniem sytuacja w Prawie i Sprawiedliwości wymyka się Kaczyńskiemu z rąk.